149 zł za badanie i 1 zł na CEPiK to dziś standardowy wydatek przy przeglądzie auta osobowego. Jeśli zastanawiasz się, skąd biorą się te kwoty i czy stacja może policzyć inaczej, znajdziesz tu konkretne odpowiedzi. Dowiesz się też, jak przygotować samochód, żeby nie przepłacać za ponowne badania.
Czym jest przegląd techniczny samochodu i kiedy jest obowiązkowy?
Okresowe badanie techniczne to obowiązkowa wizyta auta w stacji kontroli pojazdów, nie w zwykłym warsztacie. Wykonuje je uprawniony diagnosta, który korzysta z urządzeń pomiarowych i wpisuje wynik do systemu CEPiK. Taki przegląd decyduje, czy samochód może legalnie poruszać się po drogach w Polsce.
Celem jest przede wszystkim bezpieczeństwo na drodze i ograniczenie nadmiernej emisji spalin. Diagnosta ocenia stan kluczowych układów pojazdu, szuka usterek zagrażających kierowcy i innym uczestnikom ruchu. Pozytywny wynik oznacza dopuszczenie auta do ruchu na kolejny okres.
Obowiązek okresowych badań wynika z ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz z rozporządzeń Ministra Infrastruktury. To właśnie te przepisy określają zarówno zakres czynności diagnostycznych, jak i tabele stawek opłat za badania dla poszczególnych kategorii pojazdów. Dzięki temu cena przeglądu jest jednakowa w całej Polsce, niezależnie od stacji czy miasta.
Podczas badania standardowego samochodu osobowego diagnosta sprawdza bardzo szeroki zakres elementów, dlatego na ścieżce diagnostycznej nie chodzi tylko o „przybicie pieczątki”. W praktyce kontrolowane są między innymi:
- układ hamulcowy, w tym siła hamowania na poszczególnych kołach i skuteczność hamulca postojowego,
- układ kierowniczy oraz ewentualne luzy w przekładni i drążkach,
- zawieszenie, amortyzatory i elementy mocujące koła,
- oświetlenie zewnętrzne, regulacja świateł mijania, kierunkowskazy i światła „stop”,
- stan opon i felg, głębokość bieżnika oraz równomierne zużycie,
- nadwozie i podwozie, w tym ogniska korozji w miejscach nośnych,
- emisja spalin lub zadymienie w autach z silnikiem Diesla,
- szyby, lusterka i widoczność z miejsca kierowcy,
- pasy bezpieczeństwa i mocowania foteli,
- obowiązkowe wyposażenie pojazdu, czyli gaśnica i trójkąt ostrzegawczy.
Terminy pierwszego i kolejnych badań technicznych są dokładnie opisane w przepisach. Dla typowego samochodu osobowego do 3,5 t obowiązują następujące odstępy czasu:
- nowy samochód osobowy: pierwsze badanie po upływie 3 lat od daty pierwszej rejestracji,
- drugie badanie: po kolejnych 2 latach od pierwszego przeglądu,
- kolejne badania: co 1 rok, aż do wyrejestrowania pojazdu.
- inne terminy mogą dotyczyć taxi, aut z instalacją LPG, pojazdów uprzywilejowanych czy ciężarowych.
Poza standardowym cyklem badań możesz zostać skierowany na dodatkowy przegląd w szczególnych sytuacjach. Chodzi między innymi o poważniejszą kolizję na wniosek policji, montaż haka holowniczego lub zmianę paliwa na LPG albo CNG. Badanie będzie też konieczne przy pierwszej rejestracji auta z importu oraz po zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego za zły stan techniczny.
Brak ważnego badania technicznego to spore ryzyko finansowe i prawne. Grozi za to mandat, zatrzymanie dowodu rejestracyjnego i zakaz dalszej jazdy. W razie wypadku ubezpieczyciel może próbować ograniczyć wypłatę odszkodowania z OC lub AC, a kierowca może odpowiadać cywilnie za szkody.
Ile kosztuje przegląd samochodu osobowego w 2024 roku?
Od 2024 roku wprowadzono nowe, wyższe stawki urzędowe za badania techniczne pojazdów. Obowiązują one wszystkie stacje kontroli pojazdów w kraju, bez wyjątku. Dla kierowcy samochodu osobowego do 3,5 t najczęściej wykonywane jest właśnie okresowe badanie techniczne, które jest podstawą do przedłużenia ważności wpisu w CEPiK.
Do ceny badania dochodzi niewielka, ale obowiązkowa opłata ewidencyjna na CEPiK. Dla kierowcy oznacza to zapłatę jednej łącznej kwoty w kasie stacji. W kolejnych podrozdziałach znajdziesz konkretne liczby dla auta osobowego, samochodów z instalacją LPG oraz porównanie stawek przed i po podwyżce.
Opłata podstawowa za badanie techniczne samochodu osobowego
W 2024 roku podstawowa stawka urzędowa za okresowe badanie techniczne samochodu osobowego do 3,5 t wynosi 149 zł. To kwota określona w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury, traktowana jako cena maksymalna. Stacja nie może samodzielnie jej podnieść ani „doliczyć marży” za samo badanie.
Kwota 149 zł jest stawką brutto, czyli zawiera już podatek VAT. Do tej sumy dochodzi jeszcze opłata ewidencyjna CEPiK w wysokości 1 zł. Kierowca płaci więc w kasie stacji w praktyce 150 zł za standardowy przegląd auta osobowego bez instalacji gazowej.
Opłata podstawowa obejmuje pełne, okresowe badanie techniczne pojazdu. Dotyczy zwykłego samochodu osobowego używanego prywatnie, bez instalacji LPG lub CNG i bez funkcji szczególnych, takich jak taxi czy pojazd uprzywilejowany. W takiej sytuacji nie nalicza się żadnych dodatkowych badań specjalistycznych poza wspomnianą opłatą na CEPiK.
Dodatkowe badanie auta z instalacją gazową LPG lub CNG
Dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem samo podstawowe badanie nie wystarczy. Rozporządzenie przewiduje tu dodatkową opłatę za badanie instalacji gazowej w wysokości 96 zł. W efekcie standardowy przegląd samochodu osobowego z LPG kosztuje 149 zł + 96 zł, czyli 245 zł, do czego dochodzi jeszcze 1 zł na CEPiK.
Podczas badania instalacji gazowej diagnosta skupia się na kilku wrażliwych elementach, które bezpośrednio wpływają na bezpieczeństwo jazdy i tankowania. Typowe czynności obejmują między innymi:
- kontrolę szczelności instalacji na całej długości,
- sprawdzenie stanu przewodów, złączek, zaworów i reduktora,
- weryfikację ważności legalizacji zbiornika gazu,
- sprawdzenie zgodności montażu z dokumentacją i homologacją zestawu,
- ocenę prawidłowego przełączania między benzyną a gazem w trakcie pracy silnika.
Badanie instalacji LPG lub CNG jest obowiązkowe przy każdym okresowym badaniu takiego pojazdu. Jeśli zbiornik ma nieaktualną legalizację albo diagnosta zauważy nieprawidłowy montaż, może wydać wynik negatywny. Wtedy auto nie otrzyma pieczątki, a ty poniesiesz dodatkowe koszty naprawy i ponownego badania.
Jak zmieniły się ceny przeglądów po ostatnich podwyżkach?
Ostatnia duża zmiana cennika badań technicznych nastąpiła po ponad 20 latach zamrożenia stawek. Nowe kwoty zaczęły obowiązywać dopiero po wejściu w życie rozporządzenia podnoszącego opłaty dla wszystkich kategorii pojazdów. Dla rynku stacji diagnostycznych była to długo oczekiwana aktualizacja.
Przed podwyżką kierowca samochodu osobowego płacił za okresowe badanie 98 zł. Obecnie płaci 149 zł, czyli o 51 zł więcej. To wzrost rzędu około 52 procent. Dawne stawki należały do najniższych w Europie, co podkreślali zarówno diagności, jak i przedstawiciele branży.
Wyższe opłaty dotyczą wszystkich typów pojazdów, choć ich wysokość zależy od kategorii z tabeli rozporządzenia. Dla porównania warto spojrzeć na kilka przykładów:
- motocykl, ciągnik rolniczy – nowa stawka 94 zł, wcześniej 62 zł,
- motorower – 76 zł zamiast 50 zł,
- samochód ciężarowy i specjalny, ciągnik samochodowy siodłowy o DMC 3,5–16 t – 234 zł zamiast 153 zł,
- samochód ciężarowy i specjalny, ciągnik samochodowy siodłowy o DMC powyżej 16 t – 269 zł zamiast 176 zł,
- przyczepa (naczepa) ciężarowa i specjalna o DMC do 3,5 t – 119 zł zamiast 78 zł.
Ministerstwo Infrastruktury tłumaczy, że nowe stawki zostały „urealnione” w oparciu o wskaźnik cen towarów i usług liczony od 2020 roku. Chodziło o zachowanie równowagi między kosztami działalności przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów a możliwościami finansowymi kierowców. W analizie uwzględniono między innymi ceny energii, koszty nieruchomości i wynagrodzenia personelu.
Koszt przeglądu innych pojazdów – stawki dla motocykli, ciężarówek i przyczep
Stawki za badania techniczne nie są jednolite dla wszystkich maszyn. Inaczej płacisz za motocykl, inaczej za samochód ciężarowy, a jeszcze inaczej za przyczepę kempingową. Wszystkie te kwoty znajdują się jednak w jednym rozporządzeniu Ministra Infrastruktury i obowiązują identycznie w całej Polsce.
Przegląd motocykla, motoroweru i ciągnika rolniczego
Dwukołowe pojazdy i ciągniki rolnicze mają osobne pozycje w tabeli opłat. W 2024 roku ich badanie okresowe również podrożało, ale wciąż jest tańsze niż w przypadku samochodu osobowego. Poniżej znajdziesz orientacyjne stawki brutto.
| Rodzaj pojazdu | Przykładowa stawka 2024 (zł) | Uwagi |
| Motocykl | 94 | Okresowe badanie techniczne, do tego opłata ewidencyjna CEPiK |
| Motorower | 76 | Okresowe badanie techniczne, do tego opłata ewidencyjna CEPiK |
| Ciągnik rolniczy | 94 | Okresowe badanie techniczne, do tego opłata ewidencyjna CEPiK |
Terminy badań dla motocykla, motoroweru czy ciągnika rolniczego są zbliżone do zasad dla samochodu osobowego. Kalendarz przeglądów wygląda zwykle tak:
- pierwsze badanie po 3 latach od daty pierwszej rejestracji pojazdu,
- następne badanie po 2 latach od pierwszego,
- kolejne badania już co 1 rok,
- dla pojazdów używanych intensywnie (np. w firmach) terminy mogą wynikać z dodatkowych przepisów lub wymagań ubezpieczyciela.
Przy motocyklach diagnosta bardzo uważnie ocenia stan ogumienia, hamulców i zawieszenia, bo te elementy mają ogromny wpływ na stabilność jazdy. Przygląda się także oświetleniu, sygnałowi dźwiękowemu i układowi kierowniczemu. W ciągnikach rolniczych dochodzi kontrola zaczepów, instalacji oświetleniowej podczas pracy w polu i na drodze oraz sprawdzenie widoczności maszyn towarzyszących.
Przegląd samochodu ciężarowego i pojazdów powyżej 3,5 t
Dla samochodów ciężarowych i innych pojazdów powyżej 3,5 t dopuszczalnej masy całkowitej ustawodawca przewidział wyższe stawki. Wynika to z większych wymagań technicznych i dłuższego czasu pracy diagnosty przy takim pojeździe. W tabeli znajdziesz przykładowe opłaty za badania okresowe.
| Rodzaj pojazdu / przedział DMC | Stawka 2024 (zł) | Uwagi |
| Samochód ciężarowy / specjalny, ciągnik samochodowy siodłowy 3,5–16 t | 234 | Badanie co roku, możliwe dodatkowe badania dla ADR lub zabudów specjalnych |
| Samochód ciężarowy / specjalny, ciągnik samochodowy siodłowy powyżej 16 t | 269 | Badanie co roku, często wymagane badania specjalistyczne |
Ze względu na masę i potencjalne zagrożenie przy awarii pojazdy powyżej 3,5 t zasadniczo przechodzą badanie techniczne co rok. Dodatkowo pojazdy do przewozu materiałów niebezpiecznych, z urządzeniami dźwigowymi lub inną specjalistyczną zabudową muszą wykonywać dodatkowe badania za oddzielną opłatą. Wymagają tego przepisy o transporcie drogowym i bezpieczeństwie pracy.
Podczas przeglądu ciężarówki diagnosta sprawdza więcej elementów niż w typowym aucie osobowym. Na liście znajdują się między innymi:
- stan ramy nośnej i zabudowy ładunkowej,
- sposób mocowania ładunku i wyposażenia dodatkowego,
- układ pneumatyczny hamulców oraz szczelność instalacji,
- sprawność tachografu w pojazdach, gdzie jest wymagany,
- ogranicznik prędkości i jego działanie, jeśli pojazd musi go mieć.
Przegląd przyczep i naczep o różnej dopuszczalnej masie całkowitej
Osobną grupę w rozporządzeniu stanowią przyczepy i naczepy. Podczas przeglądu bada się je niezależnie od pojazdu ciągnącego. Rodzaj przyczepy oraz jej dopuszczalna masa całkowita mają bezpośredni wpływ na wysokość opłaty.
| Rodzaj przyczepy/naczepy | Przedział DMC | Stawka 2024 (zł) | Uwagi |
| Przyczepa / naczepa ciężarowa i specjalna | do 3,5 t | 119 | Okresowe badanie techniczne, do tego opłata CEPiK |
| Przyczepa lekka | do 750 kg | 79 | Najczęściej przyczepy towarowe lub małe kempingowe |
| Przyczepa / naczepa | powyżej 3,5 t | 244 | Często w zestawach z pojazdami ciężarowymi |
Różnica między przyczepą lekką a ciężką wynika głównie z DMC wpisanej w dowodzie rejestracyjnym. Przyczepa lekka ma DMC do 750 kg i zwykle prostszą konstrukcję. Przyczepy kempingowe i ciężarowe o wyższym DMC wymagają z reguły corocznych badań technicznych po pierwszym okresie od rejestracji, co podnosi łączny koszt utrzymania zestawu.
Podczas badania przyczep i naczep diagnosta koncentruje się na elementach odpowiedzialnych za bezpieczne holowanie. Na liście najważniejszych punktów znajdują się:
- stan sprzęgu i mocowania do pojazdu ciągnącego,
- układ hamulcowy w przyczepach hamowanych,
- oświetlenie i instalacja elektryczna wtyczki,
- ogumienie, felgi oraz stan ramy i podwozia,
- tabliczka znamionowa i zgodność DMC z wpisem w dowodzie rejestracyjnym.
Jakie dodatkowe opłaty mogą pojawić się przy przeglądzie samochodu?
Przy wielu pojazdach samo okresowe badanie techniczne to nie koniec kosztów. W pewnych sytuacjach pojawiają się też dodatkowe opłaty wynikające z rodzaju badania lub wyniku negatywnego. Czasem wystarczy jedna poważniejsza usterka, żeby musieć zapłacić drugi raz.
Rozporządzenie zawiera osobną tabelę stawek dla badań dodatkowych. Dotyczą one konkretnych przypadków, kiedy trzeba sprawdzić specjalne wyposażenie lub stan techniczny po zdarzeniu drogowym. Najczęściej spotykane przykłady to:
- badanie po wypadku lub kolizji na wniosek policji lub ubezpieczyciela – około 143 zł,
- badanie po zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego za zły stan techniczny – około 30 zł,
- badanie po montażu haka holowniczego – około 53 zł,
- badanie pojazdu taxi lub pojazdu nauki jazdy – około 64 zł,
- badanie pojazdu uprzywilejowanego (np. karetki) – około 76 zł,
- badanie pojazdu przystosowanego do przewozu materiałów niebezpiecznych (ADR) – około 134 zł.
Osobną grupę stanowią opłaty za ponowne badanie po wyniku negatywnym. Jeśli diagnosta wpisze do protokołu usterki istotne, auto nie przejdzie przeglądu i kierowca ma określony czas na naprawę. W tym przypadku zasady wyglądają zwykle tak:
- gdy wrócisz do tej samej stacji w ciągu wyznaczonego terminu, płacisz tylko za ponowne sprawdzenie konkretnego układu,
- przykładowe opłaty jednostkowe mogą dotyczyć na przykład wyłącznie hamulców, świateł albo zawieszenia,
- po przekroczeniu terminu lub przy wizycie w innej stacji diagnosta pobierze opłatę jak za pełne badanie okresowe.
Każde badanie, niezależnie od rodzaju, ma doliczaną opłatę ewidencyjną CEPiK. Zwykle wynosi ona 1 zł i trafia do systemu centralnej ewidencji pojazdów. Jest obowiązkowa zarówno przy badaniach okresowych, jak i dodatkowych, dlatego pojawia się na każdym rachunku wystawianym przez stację kontroli pojazdów.
Jeśli wiesz, że auto ma drobne usterki, usuń je przed badaniem. Wynik negatywny oznacza osobne opłaty za ponowne sprawdzenie każdego układu, a powrót w krótkim terminie do tej samej stacji ogranicza koszt tylko do wybranych elementów, a nie całego przeglądu.
Co wpływa na koszt przeglądu samochodu i dlaczego stawki są ustawowo określone?
Stacje kontroli pojazdów nie mogą dowolnie ustalać cennika za badania. Ceny wynikają bezpośrednio z rozporządzenia Ministra Infrastruktury, które określa maksymalne stawki opłat dla każdej kategorii pojazdu. Dzięki temu kierowca płaci za badanie techniczne taką samą kwotę w małej miejscowości i w dużym mieście.
Taki system ma zapewnić przejrzystość i porównywalność kosztów w całej Polsce. Dla kierowcy oznacza to prostą sytuację: płacisz zgodnie z tabelą, a nie „uznaniowo” według stacji. Z kolei dla przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów rozporządzenie jest punktem odniesienia przy planowaniu przychodów i inwestycji w sprzęt diagnostyczny.
Przy aktualizacji stawek Ministerstwo Infrastruktury przeanalizowało główne pozycje kosztowe po stronie stacji. To one sprawiają, że opłata za badanie techniczne nie może być symboliczna. Wśród najważniejszych wymienionych w uzasadnieniu znalazły się:
- wynagrodzenia diagnostów z uprawnieniami,
- koszty nieruchomości, w tym czynsze i podatki od gruntów oraz budynków,
- opłaty za media, zwłaszcza prąd, gaz i ogrzewanie hali,
- koszty bieżącej eksploatacji i serwisu urządzeń diagnostycznych,
- wydatki na legalizację, kalibrację, przeglądy i naprawy specjalistycznych przyrządów pomiarowych.
Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec podkreślał, że najważniejszym celem zmiany rozporządzenia było zachowanie balansu między interesami przedsiębiorców a kierowców. Ministerstwo Infrastruktury przeanalizowało koszty działalności stacji, w tym wynagrodzenia, media i wydatki na sprzęt. Przez wiele lat opłaty za badania techniczne w Polsce należały do najniższych w Europie, co przy rosnących kosztach prowadzenia działalności stawiało część stacji w trudnej sytuacji.
Wskaźnik cen towarów i usług od 2020 roku posłużył jako podstawa do „urealnienia” opłat. Wzrost inflacji przełożył się na rachunki przedsiębiorców, więc konieczne stało się dostosowanie cennika badań do realiów rynkowych. W przyszłości stawki również mogą być korygowane, jeśli koszty funkcjonowania stacji jeszcze wzrosną.
Na to, ile finalnie zapłacisz za przegląd, wpływa kilka prostych czynników. Najważniejsze z nich to:
- rodzaj pojazdu, czyli czy jest to samochód osobowy, ciężarowy, motocykl, przyczepa, naczepa albo ciągnik rolniczy,
- rodzaj badania: okresowe, dodatkowe lub specjalistyczne, na przykład dla LPG, taxi, ADR, haka holowniczego,
- ewentualne ponowne badania po wyniku negatywnym, które generują dodatkowe jednostkowe opłaty,
- lokalizacja stacji i jej renoma nie wpływają na samą stawkę urzędową, bo ta jest narzucona przepisami.
Jak przygotować samochód do przeglądu aby zmniejszyć ryzyko niezaliczenia badania?
Wiele samochodów nie przechodzi badania z powodu drobiazgów, które możesz wychwycić samodzielnie na parkingu pod domem. Chodzi na przykład o przepalone żarówki, zbyt zużyte opony czy ubytki płynów. Dobre przygotowanie auta pozwala uniknąć wyniku negatywnego, oszczędza czas i dodatkowe wydatki na ponowne badanie.
Najczęstsze przyczyny niezaliczenia przeglądu przez samochód osobowy powtarzają się w raportach diagnostów. Warto spojrzeć na nie jak na listę rzeczy do sprawdzenia przed wizytą w stacji kontroli pojazdów:
- niesprawne lub źle ustawione światła, w tym mijania, stop i kierunkowskazy,
- różnice w sile hamowania między kołami, słaba skuteczność hamulca ręcznego,
- zużyte opony z bieżnikiem poniżej dopuszczalnej wartości,
- wycieki oleju lub płynu chłodniczego spod auta,
- luzy w zawieszeniu albo w układzie kierowniczym,
- poważne ogniska korozji na progach, podłodze lub w innych elementach nośnych,
- pęknięta szyba czołowa w polu widzenia kierowcy,
- niesprawne pasy bezpieczeństwa lub brak ich zaczepów,
- brak obowiązkowego wyposażenia, na przykład gaśnicy lub trójkąta.
Żeby zminimalizować ryzyko kłopotów na ścieżce diagnostycznej, warto wykonać proste czynności kontrolne przed wyjazdem. Nie wymagają specjalistycznego sprzętu, a pomagają wyłapać najbardziej typowe braki:
- sprawdzenie działania wszystkich świateł: mijania, drogowych, kierunkowskazów, stop, cofania i przeciwmgłowych,
- kontrola ciśnienia w oponach oraz stanu i głębokości bieżnika,
- uzupełnienie płynów eksploatacyjnych, zwłaszcza hamulcowego, chłodniczego i płynu do spryskiwaczy,
- sprawdzenie stanu wycieraczek i skuteczności spryskiwaczy,
- sprawdzenie działania sygnału dźwiękowego,
- upewnienie się, że w aucie są: trójkąt ostrzegawczy, gaśnica z ważną homologacją i dobrze zamocowane tablice rejestracyjne.
Przed wizytą w stacji kontroli pojazdów przygotuj też potrzebne dokumenty. Bez nich diagnosta może w ogóle nie rozpocząć badania albo stracisz czas na dojazd po brakujące papiery:
- dowód rejestracyjny pojazdu lub pozwolenie czasowe,
- dokument potwierdzający ważne ubezpieczenie OC, jeśli stacja wymaga okazania polisy,
- dla auta z LPG lub CNG – dokumentacja instalacji i potwierdzenie ważności legalizacji zbiornika,
- dla pojazdu po modyfikacjach, na przykład z nowym hakiem – dokumenty potwierdzające montaż i dopuszczenie elementu do ruchu.
Dobrym nawykiem jest umawianie badania technicznego na kilka lub kilkanaście dni przed upływem terminu ważności poprzedniego przeglądu. Jeśli diagnosta znajdzie usterki, masz czas na ich usunięcie i ponowne badanie bez ryzyka przerwy w ważności wpisu oraz bez konieczności płacenia drugi raz pełnej stawki.
Dobre przygotowanie samochodu do przeglądu to nie tylko podkręcenie ciśnienia w oponach i dolanie płynu do spryskiwaczy. Zadbaj o podstawowe układy, usuń widoczne usterki i przygotuj dokumenty, a szansa na pozytywny wynik badania za pierwszym razem wyraźnie rośnie. Dzięki temu ograniczasz koszty i unikniesz niepotrzebnych problemów administracyjnych.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czym jest okresowe badanie techniczne samochodu i jaki jest jego cel?
Okresowe badanie techniczne to obowiązkowa wizyta auta w stacji kontroli pojazdów, wykonywana przez uprawnionego diagnostę, który korzysta z urządzeń pomiarowych i wpisuje wynik do systemu CEPiK. Decyduje ono, czy samochód może legalnie poruszać się po drogach w Polsce, a jego celem jest przede wszystkim bezpieczeństwo na drodze i ograniczenie nadmiernej emisji spalin.
Ile kosztuje podstawowe badanie techniczne samochodu osobowego w 2024 roku?
W 2024 roku podstawowa stawka urzędowa za okresowe badanie techniczne samochodu osobowego do 3,5 t wynosi 149 zł. Do tej sumy dochodzi jeszcze opłata ewidencyjna CEPiK w wysokości 1 zł. Kierowca płaci więc w kasie stacji w praktyce 150 zł za standardowy przegląd auta osobowego bez instalacji gazowej.
Jakie są terminy przeglądów technicznych dla nowego samochodu osobowego?
Dla typowego samochodu osobowego do 3,5 t obowiązują następujące odstępy czasu: nowe auto – pierwsze badanie po upływie 3 lat od daty pierwszej rejestracji, drugie badanie po kolejnych 2 latach od pierwszego przeglądu, a kolejne badania co 1 rok, aż do wyrejestrowania pojazdu.
Czy cena przeglądu technicznego jest taka sama w całej Polsce?
Tak, cena przeglądu jest jednakowa w całej Polsce, niezależnie od stacji czy miasta. Wynika to z ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz z rozporządzeń Ministra Infrastruktury, które określają tabele stawek opłat za badania dla poszczególnych kategorii pojazdów.
Jakie elementy są sprawdzane podczas standardowego badania technicznego samochodu osobowego?
Podczas badania standardowego samochodu osobowego kontrolowane są między innymi: układ hamulcowy, układ kierowniczy, zawieszenie, oświetlenie zewnętrzne, stan opon i felg, nadwozie i podwozie, emisja spalin, szyby, lusterka, pasy bezpieczeństwa i mocowania foteli oraz obowiązkowe wyposażenie pojazdu, czyli gaśnica i trójkąt ostrzegawczy.
Ile kosztuje przegląd samochodu osobowego z instalacją gazową LPG?
Dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem, rozporządzenie przewiduje dodatkową opłatę za badanie instalacji gazowej w wysokości 96 zł. W efekcie standardowy przegląd samochodu osobowego z LPG kosztuje 149 zł + 96 zł, czyli 245 zł, do czego dochodzi jeszcze 1 zł na CEPiK.
Co należy zrobić, aby przygotować samochód do przeglądu i zmniejszyć ryzyko negatywnego wyniku?
Aby zminimalizować ryzyko kłopotów na ścieżce diagnostycznej, warto wykonać proste czynności kontrolne przed wyjazdem, takie jak: sprawdzenie działania wszystkich świateł, kontrola ciśnienia w oponach oraz stanu i głębokości bieżnika, uzupełnienie płynów eksploatacyjnych, sprawdzenie wycieraczek, sygnału dźwiękowego oraz upewnienie się, że w aucie są trójkąt ostrzegawczy i gaśnica z ważną homologacją. Należy także przygotować dowód rejestracyjny, dokument potwierdzający ważne ubezpieczenie OC, a dla aut z LPG – dokumentację instalacji i potwierdzenie ważności legalizacji zbiornika.