wyjazd nad morskie oko

Morskie Oko jest jednym z symboli Tatr i najpopularniejszych miejsc wycieczkowych w Polsce. Jest to słynące z wyjątkowej urody górskie jezioro położone u podnóża Rysów, najwyższego polskiego szczytu mierzącego 2499 m.n.p.m. Nad Morskim Okiem usytuowane jest schronisko PTTK, które przyjmuje rokrocznie tysiące turystów spragnionych wypoczynku po całodziennych górskich wędrówkach.

Nad Morskie Oko najłatwiej dostać się z Palenicy Białczańskiej, gdzie znajduje się parking dla samochodów prywatnych, a także stacja kursowania busów. Najczęściej opłaca się bardziej wybranie opcji numer dwa: wprawdzie za krótki, półgodzinny kurs płaci się 10 zł, ale będąc własnym samochodem należy uiścić wysoką opłatę za parkowanie, a czasami nie da się uniknąć poważnego korku. W sezonie bowiem Palenica Białczańska ulega przepełnieniu i okazuje się wówczas, że „spóźnialscy” Morskiego Oka po prostu nie będą w stanie zobaczyć. Muszą wówczas obejść się smakiem i wrócić do Zakopanego lub zaplanować alternatywną wycieczkę np. na pobliską Gesią Szyję. W góry więc, nawet jeżeli celem jest Morskie Oko, należy wyjeżdżać rano.

Czerwony szlak z Palenicy Białczańskiej na Morskie Oko jest asfaltowy. Dla chętnych istnieją „leśne skróty”, które są bardziej strome, ale umożliwiają pokonywanie trasy w bardziej stromych warunkach. Droga przemierzana jest w sezonie przez tysiące turystów. Tafla Morskiego Oka rozpościera się na wysokości ok. 1400 m.n.p.m., co daje 400 metrów różnicy między punktem początkowym, a więc Palenicą Białczańską na długości 8 km. Nie jest więc to trasa, którą można by określić mianem wymagającej – jest to typowy szlak spacerowy przeznaczony dla rodzin z dziećmi i osób, które przybywają w góry dla klimatu i widoków, a niekoniecznie dla sportowych celów i kondycyjnych wyzwań. Trasę jest w stanie wolniej lub szybciej przejść właściwie każdy – w tym też tkwi popularność, jaką cieszy się Morskie Oko. Lata spowodowały, że jezioro stało się swoistym „must have” osób, które przybywają do Zakopanego. Zachwycają się krystalicznie czystą wodą oraz otoczeniem wysokich szczytów, szczególnie robiącym niesamowite wrażenie Mnichem, częstym celem taternickich wspinaczek.

Szlak na Morskie Oko prowadzi jednostajnie lekko podnoszącą się Doliną Białej Wody, co jakiś czas zza drzew przebijają się zjawiskowe punkty widokowe na pobliskie szczyty. Samo Morskie Oko można obejść czerwonym szlakiem dookoła, stanąć nad taflą jego wyjątkowo czystej wody – nie można jednak się oczywiście w tym miejscu kąpać. Dla wytrwałych polecana jest wycieczka dalej czerwonym szlakiem – na Czarny Staw pod Rysami, który znajduje się na wysokości 1583 m.n.p.m. Wchodzi już się już wówczas w wyższe partie Tatr, w pasmo kosodrzewiny. Istnieje możliwość podziwiania Morskiego Oka z góry, co daje niesamowity efekt. Wyżej, nad Czarnym Stawem szlak pnie się ku Rysom (2499 m.n.p.m.), idąc na ten szczyt należy się jednak przygotować dłużej, wierzchołek ten wymaga umiejętności technicznych, a przede wszystkim doskonałej kondycji.

Nad Morskie Oko dostać się można także niebieskim szlakiem z Doliny Pięciu Stawów Polskich, który biegnie północnymi stokami Opalonego Wierchu. Połączenie Morskiego Oka i Doliny Pięciu Stawów Polskich w jedną wycieczkę jest już opcją dla osób o lepszej kondycji. Z Morskiego Oka odchodzi również żółty szlak na Szpiglasowy Wierch, który uznawany jest za najłatwiejszy szlak ubezpieczony łańcuchami i klamrami w polskich Tatrach. Szlak ów kończy się niedaleko Wielkiego Stawu Polskiego.